Post, czyli rezygnacja z pokarmu, ale także z rozmaitych dóbr materialnych, pozwala człowiekowi przygotować się do śmierci, która będzie ostatecznym oderwaniem się od tego, co materialne – mówi dla portalu PCh24.pl ks. dr hab. Janusz Królikowski, profesor UPJPII, wykładowca teologii dogmatycznej.

Post przygotowuje na śmierć

Czy mógłby Ksiądz wyjaśnić na czym polega różnica między postem ilościowym a jakościowym? Kiedy poszczególne z nich obowiązują?

W aktualnych normach katolickich dotyczącego obyczaju wiernych, ściśle biorąc, rozróżniamy wstrzemięźliwość i post.  Wstrzemięźliwość oznacza powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych i innych pokarmów, natomiast post oznacza dodatkowo ograniczenie ilościowe przyjmowanego pokarmu (w ciągu dnia dwa razy lekki posiłek i raz do sytości). Wstrzemięźliwość obowiązuje w każdy piątek roku, chyba że w ten dzień wypada uroczystość liturgiczna. Post natomiast obowiązuje w środę popielcową i Wielki Piątek. Wstrzemięźliwość obowiązuje od czternastego roku życia, natomiast post od osiągnięcia pełnoletniości do sześćdziesiątego roku życia.

 

Choć nie jest on ściśle związany z Wielkim Postem, znamy jeszcze post eucharystyczny. Czego on z kolei dotyczy?

Post eucharystyczny oznacza powstrzymanie się przez jedną godzinę od przyjmowania pokarmu. Chodzi w tym przypadku o cielesne przygotowanie się do przyjęcia Komunii świętej.

 

W Wielkim Poście zachęceni jesteśmy do podjęcia większych umartwień niż te, o których mówią przykazania kościelne. W jakim celu Kościół przypomina w tym czasie o poście?

Post, czyli ograniczenie w przyjmowaniu pokarmu, ma duże znaczenie duchowe, które można rozpatrywać w dwóch perspektywach. Przede wszystkim post, czyli rezygnacja z pokarmu, ale także z rozmaitych dóbr materialnych, pozwala człowiekowi przygotować się do śmierci, która będzie ostatecznym oderwaniem się od tego, co materialne. Nie rezygnujemy z pokarmu i dóbr materialnych z tej racji, że są złe, ale przede wszystkim z tej racji, by przygotować się do tego, że pewnego dnia będziemy musieli z tego, co materialne, zrezygnować w sposób definitywny i nieodwołalny. Ponieważ to nie jest łatwe ani proste, dlatego domaga się odpowiedniego przygotowania. Aby nie było nam ciężko umierać! Po drugie, trzeba powiedzieć, że wstrzemięźliwość i post uświadamiają nam, że mamy stale wznosić się ponad świat materialny. Rezygnacja z tego, co materialne, w najbardziej bezpośredni sposób przypomina, że człowiek jest i powinien być „ponad”, i to być coraz bardziej ponad materią. Nie możemy dać się zniewolić pokarmowi, telewizji, komórkom, komputerom, samochodom itd.

 

W jaki sposób należy pościć, aby było to zgodne z Pismem Świętym i Tradycją Kościoła?

Post to rezygnacja z pokarmu i co do ilości, i co do jakości. Jednym słowem skromność w pokarmie, krótsze posiłki, mniej dogadzania sobie, pamięć o tych, którzy cierpią niedostatek. Myślę, że w naszych czasach bardzo ważna jest rezygnacja nie tylko z pokarmu, ale przede wszystkim z rozmaitych narzędzi technicznych. Przynajmniej częściowo ograniczyć korzystanie z nich jest bardzo korzystne, aby poczuć się wolnym.

 

Czy w niedziele Wielkiego Postu można także pościć?

Pościć można w każdy dzień i fundamentalnie taka była u swoich podstaw idea Wielkiego Postu. Pełne ograniczanie się w pokarmie w czasie czterdziestu dni Wielkiego Postu. Moja babcia opowiadała mi, że jeszcze w jej młodości, w ramach przygotowania do Wielkiego Postu, wyparzano sprzęty kuchenne, aby nie było na nich nawet śladu tłuszczu. Był to wymowny gest, który przypominał potrzebę życia opartego tylko na tym, co konieczne.

 

Przykładowo podejmujemy wyrzeczenie, że nie będziemy jeść słodyczy przez cały czas trwania Wielkiego Postu. Tymczasem  odwiedzamy znajomych, a oni częstują nas czymś słodkim. Jak wówczas się zachować, aby z jednej strony nie uchybić ich gościnności, z drugiej nie złamać swojego postanowienia, a z trzeciej nie opowiadać o swoim wyrzeczeniu, aby nie być posądzonym o chwalenie się nim?

Są dwie szkoły proponujące rozwiązanie tego problemu. Pierwsza mówi, że w gościnie, aby uszanować gospodarzy, nie należy niczego odmawiać, ale po prostu przyjąć to, co nam podają, nawet jeśli kłóciłoby się to z naszymi pryncypiami. Jest to szkoła, chciałoby się rzec, bardzo humanistyczna. Pojawia się jednak problem zgorszenia – trzeba go uniknąć za wszelką cenę, bo jest to poważny grzech. Druga szkoła zatem mówi, że trzeba mieć odwagę otwarcie przyznać się do swoich przekonań i przyjętych postanowień. Osobiście jestem zwolennikiem tej drugiej szkoły, choć niekiedy zdarza mi się iść za pierwszą opcją.

 

Zdarza się niekiedy także, że wierni usiłują połączyć post z dietą. Czy takie połączenie jest w ogóle realne? Przecież post to nie odchudzanie się…

Post ma przede wszystkim swoją własną i niepodważalną motywację – pości się ze względu na Boga i wyraża się w poście takie postępowanie, które do Boga prowadzi. Post to nie jest zachęta do higieny i „dbania o linię”, jak modnie mówi się dzisiaj. Post to nie terapia cielesna, ale duchowa. Szukanie wyzwolenia od świata materii jest jego celem. Tak zwane dbanie o linię jest wiązaniem się ze światem materii, choć czyni się to w nieco subtelny sposób. Ostatecznie w poście chodzi o takie życie, które jest otwarte i otwiera się na Boga w tym, co najbardziej pospolite, czyli w dążeniu do wewnętrznego wyzwolenia.

Bóg zapłać za rozmowę!

Rozmawiał Kajetan Rajski
Read more: http://www.pch24.pl/post-przygotowuje-na-smierc,34053,i.html#ixzz3zlJBnr6o

Program poprawiony.

DZIEŃ 1

Wyjazd ze Skierniewic o godz. 2:00 i przejazd w okolice Padwy na obiadokolację i nocleg.

DZIEŃ 2

Po śniadaniu przejazd do Wenecji i zwiedzanie miasta m.in.: Plac Św. Marka – uważany za jeden z najpiękniejszych placów świata dzięki niezwykłej kompozycji i architekturze, Bazylika Św. Marka – najcenniejszy zabytek sakralny Wene cji, Dzwonnica, Pałac Dożów (zewnątrz), najsłynniejszy most Wenecji – Ponte dei Sospiri (Most Westchnień), spacer po uliczkach Wenecji do Mostu Rialto. Przejazd na obiadokolację  i nocleg.


DZIEŃ 3

Po śniadaniu przejazd do Mediolanu, stolicy Lombardii. Dzień rozpoczniemy wizytą na Placu Katedralnym gdzie znajduje się wspaniała gotycka katedra zwana „poematem w marmurze”. Następnie przejdziemy Galerią Vittorio Emanuele II – eleganckim wielopiętrowym pasażem, który poprowadzi nas do najsłynniejszej opery świata – La Scali. Zwiedzanie miasta zakończymy przy Castello Sforzesco – imponującym zamku władcy Mediolanu Ludovicu Sforzy. Czas wolny. Przejazd na nocleg do hotelu w ok. Genui.

 

 DZIEŃ 4

Po śniadaniu wykwaterowanie i przejazd do Sieny. Zwiedzanie jednego z najpiękniejszych średniowiecznych miast.: Piazza del Campo, katedrę, dom narodzin św. Katarzyny sieneńskiej, spacer po pięknej Via di Citta   z pięknymi pałacami. W godzinach wieczornych przyjazd na nocleg i obiadokolację do hotelu.

DZIEŃ 5

Po śniadaniu przejazd do Florencji. Zwiedzanie miasta rozpoczniemy od Kościoła św. Krzyża z nagrobkami sławnych florentyńczyków, Placu Ratuszowego, malowniczego Mostu Złotników oraz Katedry Santa Maria del Fiore, przykrytej wspaniałą kopułą zaprojektowaną przez Brunelleschiego i najstarszego budynku miasta, czyli Baptysterium, do którego prowadzą słynne Rajskie Wrota. Następnie czas wolny. Po południu przejazd na nocleg do hotelu w ok. Rzymu.

DZIEŃ 6

Po śniadaniu przejazd do Rzymu i Watykanu. Zwiedzanie Muzeów Watykańskich (jednego z najczęściej odwiedzanych muzeów na świecie, ze zbiorami od antyku po wiek dwudziesty) oraz Kaplicy Sykstyńskiej ze słynnymi freskami Michała Anioła. Kolejno zwiedzanie Bazyliki św. Piotra, szczególnej uwadze polecamy Pietę Michała Anioła – wspaniały baldachim wykonany przez Berniniego oraz posąg św. Piotra. W programie także wizyta przy grobie św. Jana Pawła II. Późnym wieczorem przejazd do hotelu w ok. Rzymu

 

 DZIEŃ 7

Po śniadaniu przejazd do Rzymu. Zaczniemy od Bazylika Św. Pawła, zbudowanej na grobie Pawła. Pośród wielu niezwykle cennych dzieł sztuki, które znajdują się w świątyni warto zwrócić uwagę  na baldachim Arnolfa di Cambio ocalony z pożaru  i dziedziniec klasztorny Vasalettigo zbudowany   na początku XIII wieku, tu znajdują się portrety wszystkich papieży. Bazylika Św. Krzyża, zbudowana  na ruinach pałacu Matki Cesarza Konstantyna Św. Heleny. Tutaj wierni z całego świata zmierzają żeby uklęknąć przed narzędziem męki Jezusa „Krzyża z Jerozolimy”, który Św. Helena przywiozła do Rzymu w IV w. n.e. Niecałe 500 m dalej od bazyliki Św. Krzyża znajduje się Bazylika Św. Jana na Lateranie. Zbudowana w 312 r. była pierwszą siedzibą kościoła chrześcijańskiego. Wielokrotnie niszczona i łupiona została XVII wieku przebudowana i wzbogacona cennymi dziełami sztuki. Tutaj w przepięknym gotyckim Tabernakulum znajdują się czaszki patronów Rzymu Piotra i Pawła. Obok katedry znajduje się Sancta Sanctorum i Świetne Schody, po których Chrystus zstępował do Piłata. Kolejna to Bazylika Santa Maria Maggiore, należy do najmniejszych bazylik papieskich. Tradycja mówi ze to tutaj papieżowi objawiła się Matka Boża i w pełni lata spadł śnieg, dlatego często nazywana jest Bazylika Matki Bożej Śnieżnej. Tutaj pod głównym ołtarzem znajduje się kolebka z Betlejem.

 

DZIEŃ 8

Po wczesnym śniadaniu przejazd i zwiedzanie Caserty – wspaniałego Palazzo Reale – Pałacu Królewskiego, który swoją wielkością i urodą dorównuje Wersalowi. Po południu przejazd do Neapolu, nieoficjalnej stolicy całego włoskiego południa. Zwiedzanie Galerii Umberta I, Piazza del Plebiscito z pałacem królewskim, Teatro San Carlo oraz wspaniałego zamku Castel Nuovo. Czas wolny, w trakcie którego proponujemy spróbowanie słynnej neapolitańskiej pizzy. Następnie przejazd na obiadokolację i nocleg do hotelu.

DZIEŃ 9

Po śniadaniu wykwaterowanie    i przejazd do Pompejów – antycznego miasta zniszczonego podczas ogromnej erupcji Wezuwiusza w 79 r. Dzięki czemu miasto zachowało swoją pierwotną strukturę w niezmienionym kształcie do dzisiejszych czasów! Możliwość realizacji wycieczki lokalnej  na Wezuwiusz – „uśpiony” wulkan (płatna dodatkowo). Przejazd na nocleg do hotelu na terenie Kalabrii w ok. Reggio di Calabria.

 

DZIEŃ 10

Po wczesnym śniadaniu przejazd i przeprawa promowa   na Sycylię do zawieszonej na skałach Taorminy –  najsłynniejszego kurortu na wyspie. Spacer po fascynującym starym mieście, wizyta w Teatrze Antycznym – najpiękniejszym starożytnym, greckim teatrze we Włoszech, skąd rozciąga się wspaniała panorama na Etnę   i wybrzeże Morza Jońskiego. Następnie przejazd na Etnę – największy czynny wulkan w Europie, wjazd  na wysokość ok. 2000 m n.p.m. Spacer po jednym z wygasłych kraterów oraz możliwość wjazdu specjalnym busem terenowym na wysokość ok. 3000 m n.p.m., w pobliże głównego krateru (płatna dodatkowo, wjazd jedynie przy znacznej liczbie chętnych). Następnie przeprawa promowa   na Kalabrię i powrót do hotelu w późnych godzinach wieczornych.

 Teatr grecki w Taorminie

DZIEŃ 11

Śniadanie i przejazd do Alberobello. Spacer po urokliwym mieście, w którym zobaczymy „trulle” – cylindryczne, kamienne domy przypominające ule, zbudowane bez żadnej zaprawy. Przejazd na nocleg w ok. San Giovanni Rotondo.

 

DZIEŃ 12

Po śniadaniu zwiedzanie San Giovani Rotondo z klasztorem kapucynów, Santa Maria della Grazie, w którym żył Ojciec Pio z Pietrelciny (1887 – 1968). Następnie przejazd na nocleg do hotelu w ok. Padwy.

DZIEŃ 13/14

Po śniadaniu udamy się w drogę powrotną do Polski.  W Polsce obiadokolacja.

Dla komfortu grupy kolejność zwiedzanych miejsc może zostać zmieniona.

Cena 800,00 zł/os + 690,00 Euro/os**

Cena zawiera:

przejazd wysokiej klasy autokarem opłaty drogowe i parkingowe, ubezpieczenie NNW (do 10 000 PLN) i KL (do 10 000 EUR), 12 noclegów w hotelach **/*** (pokoje 2 – 3 -4 osobowe z pełnym węzłem sanitarnym) 12 śniadań i 13 obiadokolacji, opiekę pilota, opiekę przewodników, bilety wstępów, przeprawa promowa, bilety wstępów, zestawy słuchawkowe, opłaty parkingowe i drogowe, podatek VAT

*cena dla min. 50 osób

Od lutego ulega zmianie porządek Mszy św. w dni powszednie:

– rano o godz. 7.00 będą tylko we wtorki i soboty oraz w pierwsze piątki miesiąca.  

W pozostałe dni powszednie o godz. 18.00 oraz 18.45.

Rano będą też roraty w adwencie.

O każdym wyjątku będziemy informować w poprzedzające Niedziele. Zmiana spowodowana jest na prośbę wielu Parafian, którym wygodniej jest zamawiać Mszę w godzinach wieczornych. Zobaczymy, jak to będzie w praktyce działać.

Za utrudnienia przepraszamy!!!

Niesamowite świadectwo nawrócenia lekarza pracującego w klinice in-vitro

Pan Jacek pracował w jednej z największych przychodni oferujących metodę in-vitro. Sądził, że to jego największy sukces w życiu. Był małym „bogiem” dającym szczęście parom pragnącym mieć dziecko. Ekonomicznie powodziło mu się dzięki temu świetnie. Pewnego dnia jednak odezwał się Pan Bóg do niego. Nastąpił nagły zwrot.

Kuzynka w 2011 roku dowiedziała się że ma chorobę nowotworową z przerzutami. Lekarze nie dawali już żadnych nadziei na przeżycie. Jacek zaczął się łapać wszystkich możliwości aby uzdrowić kuzynkę. Dowiedział się o charyzmatycznych modlitwach o uzdrowienie i rekolekcjach. Tam poznał żywego Jezusa, który zwyczajnie zaczął przemieniać jego serce.

W trakcie rekolekcji ludzie mówili dziwnymi językami i ja racjonalista trudno to przyjmowałem, ale z tyłu za mną drobna dziewczyna zawyła nagle niskim głosem. Wtedy zrozumiałem że to jest prawda i przyszedł Jezus z pokojem i ukojeniem serca. Po tych rekolekcjach zacząłem widzieć świat w innym oświetleniu.

Zacząłem dostrzegać kłamstwo i oszustwo szatana, świat wyglądał jak w programie „Truman Show”. Zacząłem zadawać sobie pytania czy to co robię jest na pewno dobre? Jezus powoli i delikatnie wyprowadzał mnie z błedów w których żyłem.

Obejrzyj całe świadectwo Jacka!:     link

Healer ( UZDROWICIEL ) – Hillsong

 

G
1.Wypełniasz każdą chwilę
C          D         G
Uciszasz szumy mórz
G        D                 Em
Prowadzisz mnie przez ogień
C                     D
Choroby leczysz meAm G C
Tak, ufam Ci/2xRefren:
G
Wierzę, że Ty uzdrawiasz
Em             C                    D (D Em D)
Wierzę,że wszystkim jesteś mi
G
Wierzę,że żyjesz we mnie
Em                                    D     C      D
Wierzę,że Ty Panie wystarczasz mi
Em             D             G     (powt. ref: C D Em D)
Jezu, Tyś wszystkim jest
Em                     D                  G
Wszystko jest możliwe z Tobą, wiem
Em                  D           G
Każda rzecz możliwa jest
Em                     D            G   C
Wszystko jest możliwe z Tobą, wiem
Em                    D
Ty trzymasz świat w rękach Swych

link

Uruchamiamy modlitewną linię telefoniczną.

W każdy poniedziałek – 19.00-21.00 pod numerem telefonu  –   665-094-281
Każdy czwartek również 19.00 – 21:00 pod numerem telefonu –  513-928-127.

Jeśli potrzebujesz uzdrowienia lub modlitwy – dzwoń. Jesteśmy po to by się z Tobą modlić.

Kiedy bierzesz udział we Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie, najpierw dobrze się do niej przygotuj.

Postaraj się spełniać następujace czyności:

Spowiedź najlepiej dzień przed planowanym uczestnictwem we Mszy św. Nie zajmiesz wówczas kolejki tym, którzy są po raz pierwszy na takiej Mszy św. oraz tym, którzy nie mogli wcześniej skorzystać ze spowiedzi św. Ty wtedy bez żadnych przeszkód będziesz mógł wsłuchać się w głoszone Słowo. Ono też uzdrawia. W czasie spowiedzi zwróć uwagę na brak przebaczenia, na nienawiść, również na tę nienawiść bierną, kiedy nie rozmawiasz z osobą lub kiedy trudno ci jest w rozmowie z innymi powiedzieć coś dobrego o niej. Zwróć uwagę również na urazę, która być może jest obecna w twoim sercu. Tego wszystkiego trzeba się trwale pozbyć, by doświadczyć uzdrowienia.

 


Przebacz (postaraj się przebaczyć wszystkim, którzy cię skrzywdzili lub nadal krzywdzą.  Pomódl się za nich. Poproś również dla nich o uzdrowienie i przebaczenie i potrzebne łaski.) W Ewangeli czytamy, że moc wychodziła od Jezusa i uzdrawiała wszystkich. Ta moc to Duch Święty, Osobowa Miłość. Jeżeli ludzkie serce jest zamknięte na miłość do drugiego człowieka, jest też zamknięte na uzdrowienie, bo to, co je uzdrawia, to Duch Święty, Osobowa Miłość. By doświadczyć uzdrowienia, trzeba przebaczyć, jest to warunek niezbędny.

      Wszystko, o co poprosicie w modlitwie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie. A kiedy stajecie do modlitwy, przebaczajcie, jesli macie coś przeciw komuś, aby także Ojciec wasz, który jest w niebie, przebaczył wam wykroczenia wasze. (Mk 11,24-25).


Poczytaj kilka fragmentów o uzdrowieniu z Pisma św.


Zaufaj Bożemu Miłosierdziu. Moc wiary jest ogromna. Jezus często zwracał na nią uwagę, uzależniał od wiary uzdrowienie. Dlatego często pytał chorych: Czy wierzysz, że ja mogę to uczynić? (por.Mt 9,28) lub : Według wiary waszej niech wam się stanie (Mt 9,29).

    Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: ,,Wyrwij się z korzeniem i przesadź w morze, a byłaby wam posłuszna” (Łk 17, 23)

 


Swoją modlitwę o uzdrowienie zanurz w modlitwie trędowatego: Panie, jesli chcesz, możesz mnie uzdrowić (por.Mt 8,2). Zaufaj Bożej woli względem ciebie.


W czasie Mszy św. skup sie na słuchaniu Słowa Bożego oraz na całej liturgi Mszy św. gdyż ona jest uzdrowieniem.


W Komuni św. powiedz Jezusowi o tym, jak bardzo Go kochasz (wyznawaj swoją miłość do Jezusa, nie myśl o sobie, ani o swoich problemach, myśl o Nim, a On będzie myślał o tobie. Pamietaj – to Jezus jest najważniejszy, a nie twoje problemy).


W czasie adoracji patrz na Jezusa i ufaj Jemu, gdyż On patrzy na ciebie, a jego Miłość Cię uzdrawia (Jezus Eucharysrtczny to Uzdrawiająca Miłość).

 

źródło: link

DSC_4894rgb_091515_092118_AM.jpg

Z o. Józefem Witko OFM, charyzmatykiem, rozmawiał 

Artur Winiarczyk

Nazwisko Ojca jest kojarzone z modlitwami o uzdrowienie i uwolnienie, działalnością charyzmatyczną. Czym Ojca zdaniem jest to uzdrowienie? 

Najprościej mówiąc uzdrowienie to otwarcie się na miłość Boga. To zgoda, aby wola Boża wypełniała się w moim życiu; w takim życiu, jakie ono jest. Wiemy, że Bóg stworzył nas z miłości i do miłości. Jeżeli więc odchodzimy od Miłości, którą jest Bóg, czyli kiedy grzeszymy, to wówczas nasza dusza cierpi, choruje, a to nie pozostaje bez wpływu na nasze ciało. Gdy dusza cierpi, cierpi też i nasze ciało, czyli pojawiają się problemy z naszym zdrowiem. 

Czy uzdrowienie dotyczy tylko ciała? 

Nie. Uzdrowienie nie dotyczy tylko ciała. Odpowiadając na to pytanie, zacznę od słów św. Pawła: „Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa” (1Tes 5, 23).

Człowiek zatem, jak pisze św. Paweł, to duch, dusza i ciało. I choć człowiek jest całością i nie można go dzielić na części, to jednak, by dobrze zrozumieć, na czym polega uzdrowienie i jakiego uzdrowienia potrzebujemy, taki podział jest nam bardzo pomocny. Istnieją bowiem różnego rodzaju choroby. Są choroby, które niszczą ciało (bakterie, wirusy, złe odżywianie, zatrute powietrze i żywność), są takie, które niszczą naszą duszę (stres, zmartwienia, gniew, uraza, nienawiść), ale są i takie, które niszczą naszego ducha (grzech). Istnieją jeszcze zniewolenia (nałogi, nienawiść, narzekanie),które niszczą naszego ducha,duszę i ciało.

Nasz duch jest uzdrawiany tylko w sakramencie pokuty. Nasza dusza – przez sakramenty i modlitwę o uzdrowienie i uwolnienie. Zaś nasze ciało – przez medycynę i modlitwę o uzdrowienie.

Ponieważ jesteśmy jedną całością, choroby ducha wpływają na duszę i ciało – np. niemoralne współżycie; choroby duszy wpływają na nasze ciało – np. gniew, nienawiść, brak przebaczenia często może być przyczyną takich schorzeń jak reumatyzm, artretyzm, nadciśnienie.

Zatem kiedy jest mowa o uzdrowieniu, to wówczas dotyczy ono duszy. Zaś kiedy jest mowa o uleczeniu, to wówczas dotyczy ono ciała.

W przypadku zaś zniewoleń potrzebna jest nam modlitwa o uwolnienie.

A czym jest uwolnienie? Od złych duchów (zniewoleń demonicznych) czy złych przyzwyczajeń, nałogów – a może w gruncie rzeczy jest to to samo? 

Podstawą wolności jest nasza relacja z Jezusem. Jeżeli nie mamy relacji z Jezusem lub jest ona byle jaka, to wówczas popadamy w różnego rodzaju zniewolenia. Zatem aby doświadczyć uwolnienia od zła, które mnie niszczy, powinienem nie tylko uczestniczyć w modlitwie o uwolnienie, ale przede wszystkim podjąć trud nawiązania na nowo relacji z Jezusem, która została zniszczona przez grzech. Wówczas modlitwa o uwolnienie będzie bardzo skuteczna.

 Pamiętajmy, że działanie złego ducha jest dwojakie: zwyczajne i nadzwyczajne. Działanie zwyczajne to pokusy, jakie dotykają nas wszystkich.

Dzięki tym pokusom też wzrastamy duchowo. Działanie nadzwyczajne, to: opętanie (demon bierze człowieka w posiadanie i wyzyskuje jego ciało i umysł), dręczenie (demon nie bierze człowieka w posiadanie, ale zadaje mu różne cierpienia), obsesje (demon opanowuje umysł człowieka, nawiedza go myślami nie do przezwyciężenia). Egzorcyzmy dotyczą opętania, zaś modlitwa o uwolnienie – pozostałych form.

 

Continue reading